Jun 6

Kryzys dał nam nowe możliwości

Zawsze wydawało mi się, że znalezienie optymalnej dla mnie pracy to jakaś totalna masakra. Nie dość, że nie wiem do końca czego chcę, to zainteresowania mam szerokie a wykształcenie ogólne. Kupowałem więc co poniedziałek, wiadomo którą gazetę z pracą, bo ofert pracy tam jest najwięcej i zaczytywałem się.

“Bordello bumbum” – jak zwykł mawiać jeden nasz rodak. Oferty małe, duże, średnie i przemieszane branżami gdzieniegdzie a gdzie indziej w kolejności alfabetycznej zawodów lub wykonywanych przy pracy czynności. Pomieszanie z poplątaniem a człowiek w mojej sytuacji mógł to ująć tylko jednym słowem – zgroza.

Kolega mój Mateusz, miał podobny problem, choć z nieco  innej strony rynku pracy. On zainwestował w swoją firmę i przez pewien czas nieźle sobie radził… aż go kryzys zastał. Kontrahenci się wycofali a firma z braku zleceń stanęła na skraju bankructwa. Mateusz zaczął szukać firmy do współpracy… i mało brakowało a razem wylądowalibyśmy na zmywaku, wiadomo gdzie.

OTWARTY SERWIS PRACY (OGŁOSZENIA BEZPŁATNE)

OTWARTY SERWIS PRACY (OGŁOSZENIA BEZPŁATNE)

Zbawianiem dla każdego z nas okazał się otwarty serwis pracy. Podobno jeden z wielu ale to dzięki niemu, akurat my znaleźliśmy to, czego szukaliśmy. Po za tym posiadał funkcje i udogodnienia, których na innych serwisach i portalach nie znaleźliśmy. Łączył w sobie oferty

  • typowego, tradycyjnego serwisu z pracą,
  • z ofertami serwisu business to business.

Ja znalazłem ofertę pracy w prężnie rozwijającej się firmie, na stanowisku o którym nawet nie marzyłem. Mateusz z kolei trafił na biznes ogłoszenie firmy, która szukała podwykonawcy. Mamy teraz masę pracy ale zarazem ogrom  satysfakcji z rozwoju, ja osobistego a Mateusz swojej firmy.

No Comments dodaj »

No comments yet.

RSS feed for comments on this post. TrackBack URL

Leave a comment

You must be logged in to post a comment.



by WordPress © 9.01.2008   0   0   0   0   0   0